Borowik purpurowy, czyli Rubroboletus rhodoxanthus, to rzadki gatunek grzyba kapeluszowego z rodziny borowikowatych, wyróżniający się jasnym kapeluszem, czerwonymi tonami na trzonie i wyraźnym sinieniem miąższu po uszkodzeniu. Nie jest to „zwykły borowik” w potocznym sensie, lecz jeden z bardziej charakterystycznych przedstawicieli czerwono porowatych borowików, których oznaczanie bywa trudne i wymaga ostrożności. Gatunek ten należy do podstawczaków i tworzy rurkowaty hymenofor, czyli warstwę zarodnikotwórczą zbudowaną z rurek zakończonych porami. Ze względu na podobieństwo do kilku innych borowików, a także niejednoznaczny status użytkowy w starszej literaturze, nie powinien być zbierany do celów spożywczych.
Borowik purpurowy – czym jest Rubroboletus rhodoxanthus?
Borowik purpurowy to gatunek grzyba należący do rodzaju Rubroboletus i rodziny borowikowatych (Boletaceae). W nowszych ujęciach systematycznych jest zaliczany do grupy czerwono porowatych borowików, które przez długi czas umieszczano szerzej w rodzaju Boletus. Badania molekularne wykazały jednak, że tradycyjnie ujmowany rodzaj Boletus był zbyt szeroki i obejmował kilka odrębnych linii rozwojowych, dlatego część gatunków przeniesiono do rodzaju Rubroboletus. W starszych źródłach można spotkać nazwę Boletus rhodoxanthus, która nadal bywa używana przy wyszukiwaniu informacji.
Jest to grzyb mykoryzowy, czyli żyjący w symbiozie z korzeniami drzew. Mikoryza polega na wymianie substancji: grzybnia dostarcza partnerowi wodę i związki mineralne, a sama otrzymuje produkty fotosyntezy. W przypadku borowika purpurowego obserwacje terenowe wskazują na związek głównie z drzewami liściastymi, zwłaszcza z bukami i dębami, rzadziej z innymi gatunkami. Grzybnia rozwija się w glebie, a widoczny owocnik jest tylko krótkotrwałą strukturą rozrodczą służącą do wytwarzania i rozsiewania zarodników.
Rubroboletus rhodoxanthus występuje przede wszystkim w cieplejszych regionach Europy, zwykle na glebach zasobnych w wapń. W Polsce należy do grzybów rzadkich i lokalnych, notowanych sporadycznie. Owocniki pojawiają się najczęściej od lata do jesieni, zwykle od czerwca lub lipca do września albo października, ale dokładny termin zależy od regionu, przebiegu opadów, temperatury i wilgotności gleby.
Status spożywczy tego gatunku nie powinien być traktowany lekko. Współcześnie borowik purpurowy jest uznawany za niejadalny lub co najmniej niewskazany do spożycia ze względu na możliwość pomyłki z innymi czerwono porowatymi borowikami, w tym trującymi. Określenie „niejadalny” nie zawsze oznacza „silnie trujący”, ale w tym przypadku praktyczna zasada bezpieczeństwa jest prosta: tego grzyba nie należy zbierać do kuchni.
Po jakich cechach rozpoznaje się borowika purpurowego?
Najważniejsze cechy rozpoznawcze borowika purpurowego to jasny, często szarawobiały do beżowego kapelusz z delikatnymi różowawymi lub czerwonawymi tonami, czerwone pory u starszych owocników oraz masywny trzon z wyraźną czerwoną siateczką. Bardzo istotna jest też reakcja miąższu i warstwy rurek na uszkodzenie: po przecięciu lub uciśnięciu zwykle pojawia się sinienie, czyli niebieskawo-zielonkawe przebarwienie wynikające z utleniania związków obecnych w tkankach. Sam kolor nie wystarcza jednak do pewnego oznaczenia.
Kapelusz ma zazwyczaj od około 8 do 20 cm średnicy, wyjątkowo więcej, i u młodych okazów bywa półkulisty, później poduszkowaty, a z wiekiem bardziej wypukły lub nieregularnie rozpostarty. Powierzchnia jest zwykle sucha, matowa lub delikatnie aksamitna, w starszym wieku może pękać albo nierównomiernie się przebarwiać. W wilgotną pogodę kolor wydaje się ciemniejszy, natomiast podczas suszy blade partie kapelusza mogą się rozjaśniać i silniej kontrastować z czerwonymi tonami.
Hymenofor, czyli warstwa zarodnikotwórcza pod kapeluszem, ma postać rurek zakończonych drobnymi porami. U młodych owocników pory bywają żółtawe lub pomarańczowożółte, później przechodzą w barwy czerwone do karminowych. Po dotknięciu zwykle ciemnieją i sinieją. Rurki są stosunkowo gęste, a ich zabarwienie wraz z czerwienią porów należy do ważnych cech diagnostycznych rodzaju Rubroboletus.
Trzon osiąga zwykle około 6–15 cm wysokości i 3–8 cm grubości. Jest krępy, maczugowaty lub bulwiasty, szczególnie u okazów młodych. Na żółtym lub żółtawym tle rozwija się mniej lub bardziej rozległa czerwonawa siateczka, czyli sieć wyniosłych linii na powierzchni trzonu. U borowika purpurowego układ i intensywność tej siateczki są pomocne, ale zmienne; u starszych owocników czerwone odcienie mogą blaknąć albo być częściowo przykryte przez zabrudzenia i uszkodzenia.
Oznaczenie może zależeć nie tylko od cech widocznych gołym okiem, lecz także od mikroskopii. Zarodniki są zwykle wrzecionowate do elipsoidalno-wrzecionowatych, gładkie, oliwkowobrązowawe w masie, a wysyp zarodników ma odcień oliwkowy do oliwkowobrązowego. W praktyce terenowej duże znaczenie ma ogląd całego owocnika, zwłaszcza podstawy trzonu, barwy kapelusza, porów, siateczki i reakcji na uszkodzenie. Identyfikacja na podstawie pojedynczego zdjęcia bywa zawodna.
Budowa owocnika i najważniejsze cechy morfologiczne
Owocnik borowika purpurowego jest masywny i mięsisty. Kapelusz u młodych okazów ma kształt półkulisty, z podwiniętym brzegiem, potem staje się wypukły, szeroko poduszkowaty, czasem nierówno wygarbiony. Typowa średnica mieści się w zakresie około 8–20 cm, choć rozmiary zależą od siedliska, zasobności gleby i warunków pogodowych. Skórka kapelusza nie jest śluzowata; zwykle sprawia wrażenie suchej, subtelnie filcowatej lub gładkawej.
Barwa kapelusza jest jedną z bardziej zdradliwych cech. Najczęściej dominuje tło jasne: białawe, kremowe, szarawobeżowe lub bladoszarzejące, na którym pojawiają się różowe, purpurowawe lub czerwonawe naloty, smugi albo plamy. To właśnie one tłumaczą polską nazwę „purpurowy”, choć cały kapelusz zazwyczaj nie jest purpurowy w jednolity sposób. Pod wpływem słońca i przesuszenia czerwone odcienie mogą blednąć, a po uszkodzeniach mechanicznych pojawiają się ciemniejsze plamy.
Trzon jest zwarty, bez pierścienia, pochwy i osłony częściowej. U młodych okazów bywa niemal baryłkowaty, później bardziej maczugowaty lub cylindryczno-bulwiasty. Siateczka na trzonie, zwykle czerwona do karminowej, jest dobrze widoczna przynajmniej w górnej i środkowej części. Miąższ ma zwykle jasną, żółtawą lub blado cytrynową barwę, miejscami z czerwienią pod skórką, i po przecięciu często dość szybko sinieje, choć zakres tej reakcji może być nierównomierny.
Hymenofor, zarodniki i cechy mikroskopowe
U borowika purpurowego hymenofor tworzą rurki, które łatwo oddzielają się od miąższu kapelusza dopiero u starszych egzemplarzy. Pory są drobne do średnich, zaokrąglone, później nieco kanciaste. Ich przebarwianie od żółtawych tonów ku czerwieni ma znaczenie systematyczne i praktyczne, ponieważ wiele podobnych gatunków różni się właśnie odcieniem porów i sposobem sinienia.
Wysyp zarodników ma zazwyczaj kolor oliwkowobrązowy, jak u wielu borowikowatych. Zarodniki są gładkie, wydłużone, zwykle wrzecionowate; ich rozmiary podawane w literaturze mieszczą się orientacyjnie w zakresie około 11–16 × 4–6 µm, choć zależy to od przyjętej metody pomiaru i badanego materiału. Cechy mikroskopowe pomagają odróżniać gatunki blisko spokrewnione, ale w praktyce terenowej częściej wykorzystuje się cały zestaw cech makroskopowych i dane siedliskowe. W części publikacji zwraca się też uwagę na budowę warstwy skórki kapelusza oraz obecność określonych elementów płonnych hymenium, jednak bez mikroskopu nie są to cechy użytkowe dla amatora.
Siedlisko, sposób odżywiania i rola grzybni
Rubroboletus rhodoxanthus jest grzybem ektomykoryzowym, czyli takim, którego strzępki oplatają drobne korzenie drzew i tworzą z nimi związek mutualistyczny. Nie rozkłada drewna jak typowy saprotrof i nie pasożytuje na żywych drzewach w sensie chorobotwórczym. Jego grzybnia rozwija się w glebie, zwłaszcza w warstwie próchnicznej i w bezpośrednim sąsiedztwie korzeni partnera. To ta ukryta w podłożu część organizmu pobiera wodę, fosfor, azot i inne składniki mineralne.
Najczęściej notuje się ten gatunek w lasach liściastych i mieszanych, zwłaszcza z udziałem buka i dębu, na glebach ciepłych, przepuszczalnych, często wapiennych lub zasobnych w zasady. Może rosnąć pojedynczo albo w niewielkich grupach, zwykle nie tworzy dużych, zwartych skupień. Obecność na stanowisku zależy nie tylko od konkretnego gatunku drzewa, ale również od odczynu gleby, struktury ściółki, warunków wilgotnościowych i lokalnego klimatu. To tłumaczy, dlaczego nawet w odpowiednim drzewostanie jest znajdowany rzadko.
Ekologicznie borowik purpurowy uczestniczy w obiegu pierwiastków i poprawia funkcjonowanie drzew w warunkach okresowego niedoboru wody. Rozbudowana sieć strzępek zwiększa powierzchnię chłonną układu korzeniowego drzewa. Owocniki z kolei stanowią mikrośrodowisko dla drobnych bezkręgowców, bakterii i innych organizmów związanych z rozkładem materii organicznej. Jak u wielu borowików, część zarodników może być przenoszona nie tylko przez wiatr, lecz także wtórnie przez zwierzęta mające kontakt z dojrzałymi owocnikami.
Występowanie w Polsce i na świecie
Borowik purpurowy jest gatunkiem europejskim, częściej notowanym w regionach cieplejszych i na stanowiskach o podłożu wapiennym. W Europie Środkowej i Południowej występuje lokalnie, niekiedy bardzo rozproszenie. W Polsce uznawany jest za grzyb rzadki; dane o jego rozmieszczeniu pochodzą zwykle z pojedynczych stanowisk lub nielicznych obserwacji. W wielu regionach może być pomijany z powodu podobieństwa do innych czerwono porowatych borowików albo rzeczywiście występować bardzo sporadycznie.
Owocniki pojawiają się najczęściej latem i wczesną jesienią. Typowy okres to mniej więcej czerwiec–wrzesień lub lipiec–październik, ale dokładne daty są silnie zależne od przebiegu pogody. Po ciepłych opadach w lasach liściastych liczba stanowisk widocznych w danym sezonie zwykle rośnie, natomiast podczas suszy owocniki mogą w ogóle się nie pojawić mimo obecności grzybni w glebie.
Jadalność, bezpieczeństwo i znaczenie ochronne
Borowik purpurowy nie jest grzybem zalecanym do spożycia. W praktyce atlasowej i edukacyjnej należy go traktować jako niejadalny oraz potencjalnie problematyczny identyfikacyjnie. Wynika to z bliskiego podobieństwa do innych gatunków rodzaju Rubroboletus i pokrewnych borowików czerwonoporych, wśród których znajdują się grzyby powodujące zatrucia żołądkowo-jelitowe. Gotowanie, suszenie czy marynowanie nie są metodami „testowania bezpieczeństwa” i nie powinny być traktowane jako sposób unieważnienia ryzyka pomyłki.
Jeżeli borowik purpurowy jest rzadki na danym obszarze, duże znaczenie ma dokumentacja fotograficzna i pozostawienie owocnika na miejscu. W przypadku stanowisk w rezerwatach, parkach narodowych lub na obszarach objętych ochroną przyrody nie należy pozyskiwać okazów bez odpowiednich uprawnień. Dla mykologów i przyrodników wartościowe są informacje o siedlisku, partnerach drzewnych, typie gleby i dacie obserwacji.
Najważniejsze informacje o borowiku purpurowym
| Cecha | Typowa wartość lub opis | Podstawa ustaleń | Ciekawostka |
|---|---|---|---|
| Ranga taksonomiczna | Gatunek podstawczaka z rodzaju Rubroboletus, rodzina borowikowate | Współczesna systematyka oparta na morfologii i badaniach molekularnych | Starsza nazwa Boletus rhodoxanthus nadal pojawia się w literaturze i archiwalnych atlasach |
| Kapelusz | Zwykle 8–20 cm średnicy, jasny, z różowymi lub purpurowawymi tonami, suchy do matowego | Obserwacje terenowe i opisy monograficzne | Purpurowe akcenty bywają subtelne, dlatego nazwa może wprowadzać początkujących w błąd |
| Hymenofor | Rurkowaty; pory od żółtawych do czerwonych, siniejące po uciśnięciu | Cechy makroskopowe owocników | Sinienie to reakcja chemiczna tkanek na uszkodzenie, a nie oznaka „zepsucia” |
| Trzon | 6–15 × 3–8 cm, krępy, z czerwoną siateczką na żółtawym tle | Diagnostyka terenowa | Układ siateczki pomaga odróżniać go od części podobnych borowików o bardziej punktowanym trzonie |
| Sposób odżywiania | Grzyb mykoryzowy związany głównie z drzewami liściastymi | Obserwacje siedliskowe i wiedza o rodzaju | Owocnik jest tylko etapem rozrodczym; właściwy organizm żyje przez znacznie dłuższy czas w glebie |
| Siedlisko | Lasy liściaste i mieszane, często gleby wapienne, ciepłe stanowiska | Dane florystyczne i notowania stanowisk | Ten sam drzewostan może nie wydać owocników przez kilka sezonów mimo obecnej grzybni |
| Owocnikowanie | Najczęściej lato i wczesna jesień, orientacyjnie VI–X | Wieloletnie obserwacje fenologiczne | Największy wpływ na pojaw owocników mają ciepłe opady i utrzymująca się wilgotność gleby |
| Status użytkowy | Niejadalny lub niewskazany do spożycia; łatwy do pomylenia z gatunkami trującymi | Współczesne opracowania praktyczne i zasady bezpieczeństwa identyfikacji | W przypadku czerwono porowatych borowików pojedyncza cecha prawie nigdy nie wystarcza do pewnego oznaczenia |
Zmiany wyglądu z wiekiem i pod wpływem warunków środowiska
Młode owocniki borowika purpurowego są zwykle bardziej zwarte, z silnie wypukłym kapeluszem i grubym, pękatym trzonem. Pory są wtedy jaśniejsze, czasem bardziej żółtawe niż czerwone, co może utrudniać rozpoznanie. W miarę dojrzewania czerwienie hymenoforu stają się wyraźniejsze, trzon wydłuża się, a siateczka na jego powierzchni lepiej się zaznacza. U starych okazów kapelusz bywa spękany, odbarwiony, nadgryziony przez bezkręgowce i nieregularnie przebarwiony.
Wilgotność i nasłonecznienie silnie wpływają na odbiór barw. Po deszczu kapelusz może wydawać się ciemniejszy, a czerwone tony bardziej nasycone. Podczas suszy owocniki są bledsze, czasem kredowoszare, z mniej kontrastowym rysunkiem. Również sinienie po przecięciu nie zawsze ma jednakową intensywność: zależy od wieku owocnika, tempa wysychania tkanek i miejsca uszkodzenia. Z tego powodu oznaczanie tylko na podstawie jednego młodego lub przesuszonego egzemplarza bywa obarczone dużym ryzykiem błędu.
Te zmiany mają znaczenie funkcjonalne. Masywny, mięsisty kapelusz i rurkowaty hymenofor pozwalają wytworzyć dużą liczbę zarodników, a warstwa rurek lepiej chroni powierzchnię zarodnikotwórczą przed przesuszeniem niż odkryte blaszki. Sucha skórka kapelusza ogranicza zaleganie wody, ale jednocześnie gruba tkanka pomaga zatrzymać wilgoć wewnątrz owocnika. Siateczka i pigmentacja trzonu nie służą wyłącznie „ozdobie”; są wynikiem budowy powierzchniowych warstw tkanek oraz rozmieszczenia substancji barwnych i mogą pośrednio wpływać na ochronę przed promieniowaniem oraz mikrouszkodzeniami.
Podobne gatunki i najważniejsze różnice
Borowik purpurowy bywa mylony z kilkoma blisko spokrewnionymi lub podobnie ubarwionymi borowikami. To jedna z głównych przyczyn, dla których nie powinien trafiać do koszyka zbieracza kierującego się wyłącznie zdjęciem z internetu.
- Borowik ponury, Suillellus luridus – zwykle ma ciemniejszy, oliwkowobrązowy kapelusz i bardziej pomarańczowoczerwone pory. Na przekroju często widać charakterystyczną czerwonawą linię między warstwą rurek a miąższem kapelusza. Trzon ma siateczkę, ale ogólny zestaw barw jest przeważnie mniej biało-różowy niż u borowika purpurowego.
- Borowik szatański, Rubroboletus satanas – to najsłynniejszy sobowtór z tej grupy. Ma zwykle bardzo jasny kapelusz, czerwone pory i bulwiasty trzon, ale często jest bardziej masywny, z wyraźnie rozdętą podstawą i innym układem czerwieni na trzonie. Rozróżnienie młodych okazów może być trudne, a pomyłka niebezpieczna.
- Rubroboletus legaliae – gatunek także związany z lasami liściastymi, o różowawych i czerwonawych tonach kapelusza. W praktyce odróżnienie od borowika purpurowego może wymagać doświadczenia, porównania kilku cech jednocześnie, a niekiedy analizy mikroskopowej i odniesienia do nowoczesnych kluczy.
- Borowik ponuropurpurowy, Imperator rhodopurpureus – ma zwykle ciemniejszy, bardziej czerwono-oliwkowy kapelusz i silnie siniejące tkanki. Jest bardzo efektowny, ale też zmienny, a młode egzemplarze mogą wprowadzać w błąd.
W każdym z tych przypadków istotne są: pełny obraz owocnika, kształt podstawy trzonu, zabarwienie kapelusza, rodzaj siateczki lub punktowania na trzonie, intensywność i miejsce sinienia oraz siedlisko. Sam kolor porów lub sam fakt sinienia nie wystarczą do wiarygodnej identyfikacji.
Mity i nieporozumienia
- „Każdy siniejący borowik jest trujący” – nieprawda. Sinienie to reakcja chemiczna tkanek i występuje u wielu gatunków o różnym statusie użytkowym.
- „Jasny kapelusz oznacza borowika szlachetnego” – nieprawda. Wśród jasnokapeluszowych borowików są też gatunki niejadalne i trujące.
- „Kolor wystarcza do oznaczenia” – nie. Potrzebny jest zestaw cech: kapelusz, pory, trzon, siateczka, miąższ, reakcja po uszkodzeniu i siedlisko.
- „Jeśli owocnik zjadły ślimaki, to jest bezpieczny” – to ludowy mit. Zwierzęta tolerują wiele substancji inaczej niż człowiek.
- „Gotowanie rozwiązuje problem wszystkich czerwono porowatych borowików” – nieprawda. Obróbka nie zastępuje poprawnego oznaczenia.
- „Rzadki gatunek zawsze musi mieć bardzo jaskrawe barwy” – nie. Borowik purpurowy bywa zaskakująco blady, zwłaszcza w suchą pogodę.
Jak mykolodzy rozpoznają, klasyfikują i badają borowika purpurowego?
W terenie mykolodzy zaczynają od cech makroskopowych: rodzaju siedliska, drzew towarzyszących, wielkości owocnika, budowy kapelusza, koloru porów, obecności siateczki na trzonie oraz zmian barwy po przecięciu. Ważne jest obejrzenie całego okazu, najlepiej kilku owocników w różnym wieku. Dokumentuje się też dokładne stanowisko, typ gleby i termin pojawu.
Drugi etap to badania mikroskopowe. Ocenia się kształt i rozmiary zarodników, strukturę skórki kapelusza i elementy hymenium. W przypadku trudnych grup same cechy mikroskopowe nie zawsze rozwiązują problem, dlatego coraz większe znaczenie mają badania molekularne, zwłaszcza sekwencjonowanie wybranych markerów DNA. To właśnie takie analizy doprowadziły do wyodrębnienia rodzaju Rubroboletus z dawnego szerokiego ujęcia rodzaju Boletus.
Współczesna klasyfikacja czerwono porowatych borowików jest efektem łączenia kilku źródeł danych: klasycznej morfologii, ekologii, biogeografii i genetyki. Dzięki temu wiadomo, że podobieństwo zewnętrzne nie zawsze odzwierciedla najbliższe pokrewieństwo. Z drugiej strony badania pokazują też, że część dawnych nazw bywała używana zbyt szeroko albo błędnie, co tłumaczy rozbieżności między starszymi atlasami.
Ciekawostki o borowiku purpurowym
- Nazwa rodzajowa Rubroboletus odnosi się do czerwonych odcieni typowych dla wielu gatunków z tej linii rozwojowej.
- Synonim Boletus rhodoxanthus bywa nadal spotykany w starszych przewodnikach i opisach stanowisk.
- Owocnik może wyglądać bardzo różnie zależnie od wieku, dlatego zdjęcia młodych i starych okazów tego samego gatunku bywają zaskakująco odmienne.
- Najcenniejsza część organizmu nie jest widoczna: to grzybnia zbudowana ze strzępek rozwijająca się w glebie przez długi czas.
- Rzadkie grzyby mykoryzowe są dobrymi wskaźnikami specyficznych warunków siedliskowych, zwłaszcza składu gleby i ciągłości drzewostanu.
- U borowików rurki i pory zwiększają powierzchnię zarodnikotwórczą przy stosunkowo dobrej ochronie przed utratą wilgoci.
- Nie wszystkie obserwowane czerwono porowate borowiki da się wiarygodnie oznaczyć na podstawie fotografii z góry kapelusza.
- Lokalne zanikanie takich gatunków może wiązać się nie tylko z klimatem, ale też ze zmianami składu drzewostanu i chemizmu gleby.
FAQ
Czy borowik purpurowy jest jadalny?
Nie powinien być traktowany jako grzyb jadalny. W praktyce uznaje się go za niejadalny lub niewskazany do spożycia, głównie ze względu na ryzyko pomyłki z podobnymi borowikami, w tym trującymi.
Gdzie można spotkać borowika purpurowego?
Najczęściej w ciepłych lasach liściastych i mieszanych, zwłaszcza z bukiem i dębem, na glebach zasobnych w wapń. W Polsce jest rzadki i lokalny.
Dlaczego borowik purpurowy sinieje po przecięciu?
To efekt reakcji chemicznej związków obecnych w tkankach owocnika na kontakt z powietrzem po uszkodzeniu. Sinienie samo w sobie nie przesądza o jadalności ani toksyczności.
Jak odróżnić borowika purpurowego od borowika szatańskiego?
Trzeba ocenić cały zestaw cech: odcień kapelusza, wygląd trzonu i siateczki, stopień bulwiastości podstawy, barwę porów, sinienie miąższu oraz siedlisko. Młode okazy mogą być trudne do odróżnienia, dlatego identyfikacja bywa niepewna bez dużego doświadczenia.
W jakich miesiącach pojawiają się owocniki?
Zwykle od czerwca lub lipca do września albo października. Dokładny okres owocnikowania zależy jednak od regionu, temperatury, opadów i wilgotności gleby.
Czy da się pewnie oznaczyć ten gatunek ze zdjęcia?
Nie zawsze. Jedno zdjęcie, zwłaszcza samego kapelusza, często nie wystarcza. Potrzebne są fotografie porów, trzonu, podstawy trzonu, przekroju oraz dane o siedlisku, a w trudnych przypadkach także mikroskopia lub badanie DNA.
Dlaczego nazwa naukowa tego grzyba się zmieniła?
Zmiana z Boletus rhodoxanthus na Rubroboletus rhodoxanthus wynika z badań molekularnych, które wykazały, że dawne szerokie ujęcie rodzaju Boletus obejmowało kilka odrębnych grup ewolucyjnych.

