Borowik królewski, czyli Butyriboletus regius, to rzadki gatunek grzyba kapeluszowego z rodziny borowikowatych, wyróżniający się różowoczerwonym kapeluszem i żółtymi rurkami. Nie jest to „borowik” w dawnym, szerokim znaczeniu rodzaju Boletus, lecz takson przeniesiony do rodzaju Butyriboletus po badaniach molekularnych. Należy do podstawczaków, a jego widoczny owocnik jest tylko strukturą rozrodczą znacznie większego organizmu rozwijającego się w glebie w postaci grzybni zbudowanej ze strzępek. W Polsce uchodzi za gatunek bardzo rzadki i cenny przyrodniczo, dlatego jego rozpoznanie ma znaczenie nie tylko dla mykologów, ale też dla ochrony różnorodności biologicznej.
Borowik królewski – czym jest Butyriboletus regius?
Borowik królewski to gatunek grzyba mykoryzowego należącego do rodzaju Butyriboletus i rodziny borowikowatych (Boletaceae). Jest to klasyczny grzyb rurkowy, czyli taki, którego hymenofor — warstwa zarodnikotwórcza znajdująca się pod kapeluszem — ma postać rurek zakończonych porami, a nie blaszek. Dawniej gatunek ten był powszechnie ujmowany jako Boletus regius, jednak badania DNA wykazały, że część tradycyjnie rozumianych „borowików” tworzy odrębne linie rozwojowe i powinna być klasyfikowana w innych rodzajach.
Butyriboletus regius jest grzybem mykoryzowym, czyli żyjącym w ścisłym związku z korzeniami drzew. Nie rozkłada martwego drewna jak saprotrofy i nie pasożytuje na żywych organizmach w typowym sensie. Jego grzybnia oplata drobne korzenie drzew liściastych, najczęściej dębów i buków, a prawdopodobnie także innych drzew rosnących na glebach ciepłych, zasobnych i często wapiennych. W takiej relacji grzyb dostarcza partnerowi wodę i związki mineralne, a od drzewa otrzymuje produkty fotosyntezy.
Owocniki pojawiają się zazwyczaj latem i wczesną jesienią, najczęściej od czerwca lub lipca do września, czasem do października. Dokładny termin zależy jednak od regionu, temperatury, przebiegu opadów i wilgotności gleby. Gatunek rośnie przeważnie pojedynczo albo w niewielkich grupach, zwykle nie tworzy dużych skupień. W skali Europy uchodzi za takson lokalny i rzadki, związany z ciepłymi lasami liściastymi; w Polsce notowany jest sporadycznie.
Ze względu na rzadkość oraz podobieństwo do innych borowików, borowik królewski nie powinien być traktowany jako grzyb do zbioru „na próbę”. Nawet jeśli w niektórych źródłach bywa podawany jako jadalny, w praktyce kluczowe znaczenie ma jego poprawne oznaczenie oraz fakt, że jest to gatunek wymagający ochronnego podejścia. W przypadku znalezienia najlepiej ograniczyć się do dokumentacji fotograficznej i pozostawić owocnik na miejscu.
Po jakich cechach rozpoznaje się borowika królewskiego?
Najbardziej charakterystyczna jest kombinacja cech, a nie pojedynczy detal. Borowik królewski ma zwykle kapelusz w barwach różowych, różowoczerwonych, karminowych lub czerwonawych, pod którym znajdują się żółte rurki i pory. Trzon jest na ogół żółty, często z delikatną siateczką w górnej części, a miąższ pozostaje żółtawy do bladożółtego i zwykle nie sinieje wyraźnie po uszkodzeniu albo sinieje bardzo słabo.
Kapelusz osiąga najczęściej około 6–15 cm średnicy, wyjątkowo może być większy. U młodych owocników jest półkulisty lub wypukły, później staje się szeroko wypukły, a u starszych bardziej poduszkowaty. Powierzchnia kapelusza jest przeważnie sucha, delikatnie aksamitna lub gładkawa, bez śluzowatej warstwy typowej dla niektórych innych grup grzybów. W czasie suszy może matowieć i blednąć, a pod wpływem silnego nasłonecznienia czerwone tony bywają mniej nasycone.
Rurki są cytrynowożółte do złocistożółtych, z wiekiem mogą stawać się bardziej oliwkawożółte. Pory, czyli drobne otworki na końcach rurek, są zwykle małe i dość regularne. Trzon bywa maczugowaty lub baryłkowaty u młodych okazów, później częściej cylindryczny albo lekko zgrubiały ku podstawie; zazwyczaj ma około 5–13 cm wysokości i 2–5 cm grubości, choć są to wartości orientacyjne. Brak pierścienia, pochwy czy pozostałości osłon to również ważna cecha, bo pomaga odróżnić ten gatunek od grzybów z innych grup.
Różnice w wyglądzie owocników zależą od wieku, warunków pogodowych, nasłonecznienia, wilgotności i składu podłoża. Młode okazy mają żywsze kolory i bardziej zwarte tkanki, starsze stają się jaśniejsze, mniej jędrne, a pory mogą się rozszerzać. W praktyce oznaczenie na podstawie samego koloru jest ryzykowne, bo czerwienie i róże zmieniają się z czasem oraz po uszkodzeniu mechanicznym. W przypadku rzadkich borowików dokładne rozpoznanie powinno uwzględniać cały owocnik, siedlisko i niekiedy cechy mikroskopowe.
Kapelusz, skórka i zmienność barw
Kapelusz borowika królewskiego jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych cech tego gatunku. U młodych owocników pozostaje wyraźnie wypukły, czasem niemal kulisty, z podwiniętym brzegiem. W miarę dojrzewania staje się szeroko wypukły, a u starych okazów bardziej spłaszczony. Typowa średnica wynosi około 6–15 cm, choć w sprzyjających warunkach trafiają się owocniki większe.
Powierzchnia kapelusza jest przeważnie sucha, drobno zamszowa lub subtelnie aksamitna, później bardziej gładka. Barwa obejmuje zakres od różowej i różowoczerwonej po karminową, czerwonawą lub czerwonobrunatną. Obserwacje terenowe wskazują, że przy długotrwałej suszy i intensywnym świetle kapelusz może blednąć, płowieć lub przyjmować bardziej wyblakłe odcienie. Uszkodzenia mechaniczne oraz starzenie się powierzchni często powodują lokalne przebarwienia bez większej wartości diagnostycznej.
Barwna skórka kapelusza prawdopodobnie pełni kilka funkcji jednocześnie. Chroni warstwy leżące głębiej przed nadmierną utratą wody, osłania rozwijający się hymenofor i może ograniczać skutki krótkotrwałego przegrzewania. Jej sucha powierzchnia lepiej sprawdza się w ciepłych siedliskach liściastych niż gruba warstwa śluzu, typowa dla niektórych innych grzybów.
Hymenofor rurkowy, pory i rozsiewanie zarodników
Pod kapeluszem znajduje się hymenofor rurkowy, czyli gęsto ułożone rurki wyścielone warstwą zarodnikotwórczą. To w nich powstają zarodniki, które po dojrzeniu wysypują się przez pory i są roznoszone głównie przez ruch powietrza. U Butyriboletus regius rurki są żółte, później bardziej oliwkawożółtawe, zwykle niezbyt długie u młodych owocników i bardziej rozwinięte u dojrzałych.
Pory są najpierw małe, regularne i dość drobne, z wiekiem stają się nieco większe. Ich żółta barwa kontrastuje z czerwonym kapeluszem i często pomaga w rozpoznaniu. Ucisk może wywołać słabe przyciemnienie lub delikatne zasinienie, ale silne, natychmiastowe sinienie nie należy do typowych cech diagnostycznych tego gatunku.
Wysyp zarodników u borowikowatych ma zwykle odcienie oliwkowobrązowe, co jest zgodne z miejscem tego gatunku w rodzinie, choć w terenie rzadko bada się tę cechę przy obserwacjach dokumentacyjnych. Zarodniki są gładkie, wydłużone, wrzecionowate do elipsoidalno-wrzecionowatych; ich dokładne wymiary podawane w literaturze różnią się w zależności od opracowania i materiału, ale mieszczą się zwykle w typowym dla rodzaju zakresie kilkunastu mikrometrów długości. To dane mikroskopowe przydatne głównie specjalistom.
Trzon, miąższ i cechy po przekrojeniu
Trzon borowika królewskiego jest masywny, zwłaszcza u młodych okazów. Zwykle osiąga około 5–13 cm wysokości i 2–5 cm grubości. Początkowo może być pękaty, baryłkowaty lub maczugowaty, z czasem staje się bardziej wydłużony. Jego powierzchnia ma zwykle odcienie żółte, żółtozłote lub cytrynowe, niekiedy z czerwonawymi tonami u podstawy albo w miejscach uszkodzeń.
W górnej części trzonu bywa widoczna delikatna siateczka, czyli wypukły wzór utworzony przez przebiegające po powierzchni listewki. Nie jest to jednak zawsze równie wyraźna cecha jak u niektórych innych borowików. Trzon jest pełny, bez pustej komory, i mocno połączony z kapeluszem. Nie ma pierścienia ani pochwy, ponieważ ten gatunek nie wytwarza takich osłon jak np. wiele muchomorów.
Miąższ jest stosunkowo zwarty i jędrny, u młodych owocników bardziej mięsisty. Ma barwę bladożółtą, żółtawą lub słomkową. Po przekrojeniu zwykle nie zmienia koloru gwałtownie; jeśli pojawia się sinienie, to najczęściej jest słabe i lokalne. Ta cecha ma znaczenie praktyczne: wśród borowikowatych szybkie i intensywne sinienie bywa ważnym wskaźnikiem przy odróżnianiu gatunków. Należy jednak pamiętać, że brak sinienia nie daje pewności oznaczenia, a ocena tej reakcji zależy od świeżości materiału, temperatury i wilgotności.
Siedlisko, partnerzy mykoryzowi i znaczenie ekologiczne
Butyriboletus regius jest gatunkiem związanym głównie z lasami liściastymi i mieszanymi o ciepłym charakterze. Najczęściej wskazywanymi partnerami mykoryzowymi są dęby (Quercus) oraz buki (Fagus), ale literatura wspomina także o możliwych związkach z innymi drzewami liściastymi. Obserwacje wskazują, że preferuje gleby zasobne, często wapienne lub przynajmniej obojętne, a unika siedlisk bardzo kwaśnych.
Rośnie na ziemi, w ściółce i wierzchniej warstwie gleby, gdzie rozwija się jego grzybnia. Nie zasiedla martwego drewna jako głównego podłoża i nie tworzy owocników na pniach czy kłodach. Owocniki pojawiają się pojedynczo lub w małych grupach, zwykle w miejscach dość dobrze nasłonecznionych jak świetliste dąbrowy, skraje lasów czy ciepłe zbocza.
Znaczenie ekologiczne borowika królewskiego wynika przede wszystkim z mikoryzy. Grzybnia zwiększa powierzchnię chłonną systemu korzeniowego drzewa, ułatwiając pobieranie wody oraz fosforu, azotu i mikroelementów. W zamian korzysta z cukrów wytwarzanych przez roślinę. Tego typu związki są ważnym elementem obiegu pierwiastków i odporności całego ekosystemu leśnego. Owocniki stanowią też źródło pokarmu dla bezkręgowców, ślimaków i drobnych ssaków, a ich tkanki mogą być zasiedlane przez bakterie i inne grzyby.
Występowanie w Polsce i na świecie
Borowik królewski jest znany z Europy, zwłaszcza z regionów cieplejszych, gdzie zachowały się odpowiednie lasy liściaste na żyznych glebach. Występowanie poza Europą jest opisywane w różnych ujęciach taksonomicznych, ale część dawnych doniesień może dotyczyć podobnych, lecz nieidentycznych gatunków. Współczesna mykologia coraz częściej weryfikuje takie rekordy za pomocą badań DNA, dlatego zasięg należy interpretować ostrożnie.
W Polsce gatunek uchodzi za bardzo rzadki. Bywa wymieniany wśród cennych elementów mykobioty lasów liściastych i wymaga szczególnej uwagi dokumentacyjnej. W praktyce oznacza to, że znalezione okazy warto fotografować, notować typ siedliska i zgłaszać obserwacje do wiarygodnych baz przyrodniczych, zamiast je zbierać. W wielu przypadkach pojedyncza populacja może mieć znaczenie dla oceny stanu zachowania gatunku w danym regionie.
Jadalność, bezpieczeństwo i ograniczenia oznaczania
W starszych i nowszych atlasach Butyriboletus regius bywa opisywany jako gatunek jadalny, lecz ta informacja nie powinna być traktowana jako zachęta do zbioru. Najważniejsze są trzy kwestie: rzadkość gatunku, możliwość pomylenia z innymi borowikami oraz fakt, że internetowy opis nie zastępuje fachowego oznaczenia. Do spożycia nadają się wyłącznie grzyby rozpoznane bez żadnych wątpliwości, świeże, legalnie zebrane i prawidłowo przechowywane.
Nie należy próbować surowych owocników w celu identyfikacji. Smak i zapach, jeśli są podawane w literaturze, mają znaczenie pomocnicze i nie stanowią bezpiecznego testu terenowego. Zdjęcie, sam kolor kapelusza albo pojedyncza cecha, taka jak „żółte pory”, nie wystarczają do pewnego rozpoznania. W grupie borowików czerwono zabarwionych potrzebna bywa ocena całego owocnika, reakcji miąższu po przekrojeniu, siedliska, a w trudniejszych przypadkach także mikroskopia lub analiza DNA.
Najważniejsze informacje o borowiku królewskim
| Cecha | Typowa wartość lub opis | Podstawa ustaleń | Ciekawostka |
|---|---|---|---|
| Pozycja systematyczna | Gatunek z rodzaju Butyriboletus, rodzina borowikowate | Klasyfikacja morfologiczna i badania molekularne | Dawniej często figurował jako Boletus regius |
| Typ owocnika | Grzyb kapeluszowy z hymenoforem rurkowym | Obserwacje terenowe i opisy taksonomiczne | Rurki są funkcjonalnym odpowiednikiem blaszek u innych grzybów |
| Kapelusz | Najczęściej 6–15 cm średnicy, różowy do karminowoczerwonego, suchy | Zestawienie danych z obserwacji i atlasów | Intensywność koloru może spadać podczas suszy |
| Pory i rurki | Żółte do oliwkawożółtych, zwykle drobne, słabo reagujące na ucisk | Cechy makroskopowe używane w oznaczaniu | Kontrast kapelusza i porów jest jedną z najłatwiej zauważalnych cech |
| Trzon | Około 5–13 × 2–5 cm, żółty, często z delikatną siateczką u szczytu | Obserwacje terenowe i opisy diagnostyczne | Młode owocniki bywają wyraźnie baryłkowate |
| Miąższ | Bladożółty do żółtawego, zwykle bez silnego sinienia po przekrojeniu | Cechy makroskopowe ważne w porównaniach z podobnymi gatunkami | Brak gwałtownego sinienia odróżnia go od części czerwono zabarwionych borowików |
| Sposób odżywiania | Grzyb mykoryzowy związany głównie z drzewami liściastymi | Badania ekologiczne i obserwacje siedliskowe | Nie żyje „samodzielnie” w sensie troficznym, lecz współpracuje z drzewami |
| Siedlisko i sezon | Ciepłe lasy liściaste, zwłaszcza na glebach żyznych; najczęściej lato i wczesna jesień | Dane terenowe z Europy | Termin owocnikowania zależy od opadów i lokalnego klimatu |
Jak zmienia się wygląd owocników z wiekiem i warunkami środowiska?
U młodych owocników kapelusz jest mocno wypukły, barwy zwykle są bardziej nasycone, a pory drobne i regularne. Trzon bywa wtedy gruby, pękaty i zwarty, a miąższ jędrny. To stadium najlepiej pokazuje typową sylwetkę gatunku, ale jednocześnie utrudnia ocenę części cech, bo młode pory nie zawsze są w pełni rozwinięte.
Dojrzałe owocniki mają kapelusz szeroko wypukły lub poduszkowaty, rurki dłuższe, a siateczka na trzonie bywa lepiej widoczna. W tym wieku najłatwiej ocenić zestaw cech diagnostycznych. Stare okazy stają się mniej jędrne, kolory kapelusza matowieją, pory się rozszerzają, a tkanki mogą ulegać uszkodzeniom przez larwy owadów, ślimaki i wysychanie. Takie zmiany utrudniają oznaczanie i zwiększają ryzyko pomyłki.
Pogoda ma duże znaczenie. Przy wysokiej wilgotności kapelusz może wydawać się ciemniejszy i bardziej nasycony barwnie, natomiast podczas suszy blednie i łatwiej pęka lub traci aksamitny wygląd. Ciepłe siedliska na wapiennym podłożu sprzyjają rozwojowi owocników, ale ich liczba w danym roku zależy od przebiegu sezonu. Brak owocników nie oznacza braku grzybni w glebie — organizm może trwać przez wiele lat bez tworzenia widocznych struktur rozrodczych.
Podobne gatunki i najważniejsze różnice
Borowik królewski bywa porównywany z kilkoma innymi borowikami o czerwonych lub różowawych kapeluszach. To porównania praktyczne, bo właśnie w tej grupie najłatwiej o pomyłkę.
- Borowik purpurowy, Rubroboletus rhodoxanthus — ma zwykle bardziej wyraźne czerwone odcienie także na trzonie, czerwone lub pomarańczowoczerwone pory w starszym stadium i znacznie silniejsze sinienie miąższu. Należy do innej linii rozwojowej borowików czerwieniących się i jest grzybem trującym.
- Borowik szatański, Rubroboletus satanas — ma bardzo jasny, szarawy do białawego kapelusz, masywny trzon z czerwonymi tonami i czerwone pory u dojrzałych okazów. Silniej sinieje po uszkodzeniu i rośnie w podobnie ciepłych siedliskach wapiennych, dlatego wymaga szczególnej uwagi.
- Borowik grubotrzonowy, Caloboletus radicans — ma jaśniejszy, szarawobeżowy kapelusz, żółte pory i wyraźne sinienie, ale brak mu typowej różowoczerwonej barwy kapelusza. Jest gorzki i uznawany za niejadalny.
- Borowik Fechtnera, Butyriboletus fechtneri — spokrewniony z borowikiem królewskim, lecz ma kapelusz jaśniejszy, srebrzystoszary do beżowego z różowawymi tonami, a nie jednolicie królewsko różowoczerwony. Częściej sinieje i ma nieco inny ogólny pokrój.
Warto podkreślić, że rozróżnienie podobnych borowików nie zawsze da się przeprowadzić ze zdjęcia. Liczy się zestaw cech: kolor i faktura kapelusza, barwa porów, reakcja na ucisk i przekrojenie, wygląd trzonu, siedlisko oraz partnerzy drzewni. W trudnych przypadkach potrzebne są badania mikroskopowe, a przy problemach taksonomicznych także analiza sekwencji DNA.
Mity i nieporozumienia
- „Czerwony kapelusz oznacza grzyb trujący”. To nieprawda. Barwa sama w sobie nie rozstrzyga o jadalności ani toksyczności.
- „Jeśli grzyb nie sinieje, to jest bezpieczny do jedzenia”. Również fałsz. Reakcja miąższu to tylko jedna z wielu cech i nie świadczy o bezpieczeństwie spożycia.
- „Każdy borowik to po prostu Boletus”. Nieaktualne. Badania molekularne rozdzieliły dawne szerokie ujęcie na kilka rodzajów, m.in. Butyriboletus, Rubroboletus i Caloboletus.
- „Rzadkie gatunki warto zbierać, bo i tak zaraz znikną”. Dokładnie odwrotnie — gatunki rzadkie najlepiej dokumentować i pozostawiać w siedlisku.
- „Ślimaki jedzą tylko grzyby jadalne dla ludzi”. To ludowy mit bez wartości diagnostycznej.
- „Jedno dobre zdjęcie wystarcza do potwierdzenia oznaczenia”. Często nie wystarcza, zwłaszcza w grupie podobnych borowików.
Jak mykolodzy rozpoznają, klasyfikują i badają borowika królewskiego?
Podstawą oznaczania jest analiza cech makroskopowych, czyli widocznych gołym okiem lub przez lupę. Mykolog ocenia barwę i strukturę kapelusza, typ hymenoforu, wielkość i kolor porów, kształt trzonu, obecność siateczki, zachowanie miąższu po uszkodzeniu oraz cechy siedliska. Równie ważne są dane terenowe: rodzaj lasu, dominujące drzewa, typ gleby, pojedynczy czy gromadny wzrost owocników oraz termin pojawu.
Kolejny poziom to mikroskopia. Bada się zarodniki, ich kształt, wymiary i gładkość ściany, a także budowę warstw owocnika i ewentualne cechy strzępek. U wielu borowikowatych szczegóły mikroskopowe nie są spektakularne dla początkującego obserwatora, ale pomagają potwierdzić oznaczenie i porównywać populacje z różnych regionów.
Nowoczesna klasyfikacja opiera się też na badaniach molekularnych. Analizy sekwencji DNA pokazały, że dawny szeroko ujmowany rodzaj Boletus obejmował kilka odrębnych linii ewolucyjnych. Właśnie dlatego borowik królewski został przeniesiony do rodzaju Butyriboletus. Takie zmiany bywają kłopotliwe dla czytelników starszych atlasów, ale lepiej oddają rzeczywiste pokrewieństwa niż podobieństwo zewnętrzne.
W badaniach ekologicznych znaczenie ma także mapowanie stanowisk i obserwowanie zależności z drzewami oraz glebą. Ponieważ gatunek jest rzadki, pojedyncze dobrze udokumentowane znalezisko może wnosić cenne dane do poznania jego zasięgu. W ochronie przyrody liczą się nie tylko same owocniki, ale całe siedlisko mykoryzowe, którego nie da się zastąpić prostym „przeniesieniem” grzyba w inne miejsce.
Ciekawostki o borowiku królewskim
- Nazwa gatunkowa regius oznacza po łacinie „królewski” i nawiązuje do efektownego ubarwienia kapelusza.
- Starszy synonim Boletus regius nadal pojawia się w wielu atlasach, katalogach i internetowych bazach zdjęć.
- Borowik królewski należy do podstawczaków, a jego zarodniki powstają na podstawkach wyściełających wnętrze rurek.
- Widoczny owocnik stanowi tylko niewielką część organizmu; zasadnicza masa grzyba żyje ukryta w glebie jako grzybnia.
- Rzadkość gatunku może wynikać nie tylko z rzeczywistej małej liczebności, ale też z nieregularnego owocnikowania.
- Ciepłe dąbrowy i buczyny na glebach wapiennych należą do najważniejszych siedlisk wielu rzadkich borowików w Europie.
- To, że gatunek ma żółte pory, nie oznacza pokrewieństwa wyłącznie z „żółtymi” borowikami; o klasyfikacji decyduje cały zestaw cech i DNA.
- Owocniki borowików są ważnym mikrośrodowiskiem dla larw muchówek, roztoczy, nicieni i licznych mikroorganizmów.
FAQ
Czy borowik królewski występuje w Polsce?
Tak, ale jest notowany bardzo rzadko. To gatunek lokalny, związany głównie z ciepłymi lasami liściastymi na żyznych glebach.
Jak wygląda borowik królewski?
Ma różowy do karminowoczerwonego kapelusz, żółte rurki i pory oraz żółty, dość masywny trzon, często z delikatną siateczką przy szczycie. Miąższ zwykle nie sinieje silnie po przekrojeniu.
Do jakiej rodziny należy Butyriboletus regius?
Należy do rodziny borowikowatych, czyli Boletaceae. Jest przedstawicielem rodzaju Butyriboletus, wyodrębnionego m.in. na podstawie badań molekularnych.
Czy borowik królewski jest grzybem mykoryzowym?
Tak. Tworzy mikoryzę, czyli obopólnie korzystny związek z korzeniami drzew, najczęściej dębów i buków. Dzięki temu uczestniczy w odżywianiu drzew i obiegu pierwiastków w lesie.
Kiedy pojawiają się owocniki borowika królewskiego?
Najczęściej latem i na początku jesieni, zwykle od czerwca lub lipca do września, czasem do października. Termin zależy od regionu, temperatury i opadów.
Z jakimi gatunkami można pomylić borowika królewskiego?
Najczęściej z innymi borowikami o czerwonych lub różowawych kapeluszach, m.in. z gatunkami z rodzaju Rubroboletus oraz z Butyriboletus fechtneri. Część podobnych gatunków jest trująca, dlatego oznaczanie wymaga dużej ostrożności.
Czy można rozpoznać borowika królewskiego tylko po kolorze kapelusza?
Nie. Kolor jest ważny, ale niewystarczający. Trzeba uwzględnić też pory, trzon, reakcję miąższu, siedlisko i ogólny zestaw cech. Czasem potrzebna jest mikroskopia albo konsultacja ze specjalistą.
Dlaczego nazwa Boletus regius nadal się pojawia?
To starsza nazwa naukowa, utrwalona w literaturze i atlasach. Obecnie jako nazwę główną przyjmuje się Butyriboletus regius, ponieważ badania genetyczne zmieniły ujęcie pokrewieństw wśród borowików.

